100-lecie Odzyskania Niepodległości w Parafii Załęże

Parafia Załęże dla Niepodległej

W dniu 11 listopada 2018 roku, wpisując się w narodowe świętowanie setnej rocznicy odzyskania niepodległości, odprawiona została uroczysta Msza Święta w intencji naszej Ojczyzny Polski. Ksiądz proboszcz Józef Pańczuk we wstępie przypomniał zebranym parafianom i gościom, postacie parafian związane z walka o odzyskanie niepodległości. Parafianie załęscy, z tamtego czasu, mieli też swój wkład w wielkie dzieło przywrócenia Polski na mapę Europy i świata. W nabożeństwie wzięli udział goście / rodziny tych co walczyli w I Wojnie Światowej /, przedstawiciel Polonii, Strażacy oraz licznie zebrani parafianie. W trakcie nabożeństwa dzieci ze scholii i ministrantów przedstawiły program artystyczny, który opierał się na rozważaniach słów hymnu Boże cos Polskę. Rozważania napisane zostały przez księdza proboszcza. Przeplatane były piosenkami, wierszami i melodiami, wygrywanymi na akordeonie. Dobrane wiersze mówiły o miłości do ziemi ojczystej, o działaniu Boga w historii narodu polskiego. Występujące dzieci były ubrane w barwy narodowe, co podkreślało doniosłość wydarzenia. Nastrój ciszy i zadumy wypełniał parafialna świątynię. Na końcu odśpiewano hymn Polski Jeszcze Polska nie zginęła, w łączności z każdym sercem co bije, myśli i żyje po polsku. Jak pisał nasz poeta: Takie będa rzeczpospolite, jakie młodzieży chowanie. Bóg, Honor i Ojczyzna to wartości, które powinniśmy strzec i przekazywać następnym pokoleniom. Poniżej przedstawiamy zdjęcia i scenariusz nabożeństwa dziękczynnego Bogu i Matce Najświętszej za opiekę nad polskim narodem.

Naciśnij miniaturę by obejrzeć w pełnym wymiarze

Powrót do strony głównej

       

do góry strony

       

Powrót do strony głównej

       

do góry strony

       

Powrót do strony głównej

       

do góry strony

       
     

Powrót do strony głównej

       

do góry strony

       


Przedstawienie na 100 lecie odzyskania niepodległości
Stolik przykryty w barwy narodowe, prowadzący /P/ siedzi za stołem. Melodia hymnu Polski 1 zwrotka i refren na rozpoczęcie.
P: Witam serdecznie, staropolskim słowem – niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Dzisiejsze wydanie dziennika Załęskiego ma szczególny charakter. Tak jak w całym kraju i tam gdzie bija polskie serca, świętujemy dziś setna rocznicę odzyskania wolności przez Polskę po 123 latach nocy zaborów. Nie było by tego święta bez wysiłku kilku pokoleń Polaków. Nie świętowalibyśmy dzisiaj, gdyby Bóg i nasza niebieska Królowa Maryja nie wspierali błogosławieństwem tych wysiłków podejmowanych na rzecz odzyskania niepodległości. Mówi przecież nasze staropolskie przysłowie: Bez Boga ani do proga. Niech to przedstawienie będzie dziękczynieniem Bogu i Maryi za dar wolności. Niech będzie też chwila refleksji nad tym jak być dobra Polka i Polakiem. Zapraszamy.
D / Dziecko / 1
"W imię Ojca, - w imię Syna,
I świętego Ducha",
Polska modli się dziecina,
A Pan Bóg ja słucha. W oczach dziecka dwie łzy duże,
Wiara w każdym słowie:
"Ojcze - błaga - cos jest w górze,
Daj Ojczyźnie zdrowie!

Pobłogosław dłońmi Swymi,
Ma ojczysta strzechę;
A mnie dozwól dla mej ziemi,
Uróść na pociechę!"
Tak schylone nad posłaniem,
Dziecię z Bogiem gwarzy.
A Bóg słucha z pobłażaniem,
Na ojcowskiej twarzy,
Słucha... zważa każde słowo...
Zadumał się... myśli:
I nad dziecka jasna głowa
Znak zbawienia kreśli.
 

Powrót do strony głównej

do góry strony

/ Modlitwa za Ojczyznę – Władysław Bełza /
P1
Ewangelia opowiada, że pod krzyżem Jezusa Chrystusa na wzgórzu Golgoty stała Maryja a obok Niej Jan apostoł. W swoim słowie padającym z wysokości krzyża Jezus powierzył opiekę nad Matka świętemu Janowi. Jego pragnieniem było również, by Maryja w osobie umiłowanego ucznia zaopiekowała się tymi, którzy uwierzą w boskie posłannictwo Mistrza z Nazaretu. O działaniu Boga i Maryi, w historii polskiego narodu spróbujmy dziś się zamyślić. Za podstawę naszego rozważania niech posłużą nam słowa pieśni – Boże cos Polskę – śpiewanej przez Polaków w chwilach doniosłych i uroczystych. I chociaż pieśń ta powstała z innej przyczyny, to jednak stała się z biegiem czasu szczególna dla serca Polek i Polaków.
/ melodia Boże cos Polskę /
D2
Boże! cos Polskę przez tak liczne wieki.
Otaczał blaskiem potęgi i chwały,
Cos ja osłaniał tarcza Swej opieki
Od nieszczęść, które przygnębić ja miały;
Przed Twe ołtarze zanosim błaganie:
Ojczyznę, wolna pobłogosław Panie!
P2
Boże cos Polskę przez tak liczne wieki, otaczał blaskiem potęgi i chwały. Ty cos serce Mieszka raczył natchnąć, by szukał źródeł wiary świętej. I pomogłeś aby je odnalazł. Któryś przed tysiącem lat zamieszkał w duszach praojców, w tym pięknym kraju nad Wisła, Odra, Styrem i Bugiem. Cos Ojczyznę nasza bronił tarcza swej opieki, od mieczy sąsiadów, co kraj gnębić chciały. To Ty Wszechmocny Panie wlałeś męstwo w serce Chrobrego, by nie lękał się tych co wolność odebrać nam chcieli. Nie poskąpiłeś mądrości i roztropności Kazimierzowi, co zastał Polskę drewniana – murowana zostawił odchodząc. Odwaga przepełniłeś serca rycerzy spod Grunwaldu, Kircholmu i Wiednia. Nie pozwoliłeś by Jasnogórski dom Matki Twego Syna zdeptany został wraz z szwedzkim potopem. I dzięki Twej woli stał się on iskra nadziei, ze jeszcze nie zginęła, jeszcze nie umarła. Jasnogórski dom Maryi stał się początkiem płomienia, który skutecznie strawił siły wroga. I dumny był Polak z Twej pomocy Panie. Dumny był naród mając tak wielka orędowniczkę w niebie. W dowód wdzięczności obrał Maryję na swoja królowa.
/ melodia Boże cos Polskę /
D3
Ty, któryś potem tknięty jej upadkiem,
Walczących wspierał za najświętszą sprawę;
A chcąc świat cały mieć jej męstwa świadkiem,
Wśród nieszczęść nawet pomnażał jej sławę;
Wróć biednej Polsce świetność starożytna!
Użyźniaj pola, spustoszone łany;
Niech szczęście, pokój na nowo zakwitną!
Przestań nas karać, Boże zagniewany!
 

Powrót do strony głównej

do góry strony

P3
Ty któryś tknięty potem Ojczyzny naszej upadkiem, dawałeś mężów by imię jej sławili. Mickiewicz, Słowacki, Sienkiewicz i inni ducha zniewolonego narodu krzepili. Inni jak Domejko lub Chopin swymi talentami świadczyli o Polsce co nie umarła, póki my żyjemy. Bo nasz naród jak lawa. Pisał poeta Adam Mickiewicz. Z wierzchu zimna, twarda i plugawa. Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi. Plwajmy na skorupę i zstąpmy do głębi. Trzeba z popiołów wzniecić wielki ogień i rozbić ten czerep rubaszny, aby nie więził już ducha narodu, pisał Juliusz Słowacki.
Boże, Ty za wstawiennictwem Maryi, Królowej naszego narodu, wspierałeś walczących za najświętszą sprawę. Kościuszko, Pułaski, Dąbrowski, powstańcy z listopada i stycznia, życie swe kładli na szali, by Polska była Polska, a Polak Polakiem. I chcąc mieć świat cały męstwa jej świadkiem, w nieszczęściach samych pomnażałeś sławę. Matki, żony na sztandarach szyły hasło Bóg, honor, Ojczyzna, zanosząc modły by opieka Matki z Jasnej Góry, Ostrej bramy i z Warszawy, nie opuszczała tych co o wolność walczą. To one, gdy ich mężowie, synowie na dalekich, zimnych kresach wygnani byli, przechowywały w sercach to co drogie, co polskie. To one dziatwę uczyły, iż Polacy nie gęsi i swój język maja. Uczyły myśleć i pracować po polsku. Kochać Ojczyznę i Boga, bo bez Jego pomocy, ani do proga.



D4
Co masz kochać? pytasz dziecię, Co dla serca jest drogiego?
Kochaj Boga, bo na świecie, Nic nie stało się bez Niego.
Kochaj ojca, matkę twoja, Módl się za nich co dzień z rana,
Bo przy tobie oni stoją, Niby straż od Boga dana.
Do Ojczyzny, po rodzinie, Wzbudź najczystszy żar miłości:
Toś się zrodził w tej krainie, I tu złożysz swoje kości.
W czyim sercu miłość tleje, I nie toczy go zgnilizna,
W tego duszy wciąż jaśnieje: Bóg, rodzina i ojczyzna!

/ Co masz kochać – Władysław Bełza /
D5
- Kto ty jesteś? - Polak mały.
- Jaki znak twój? - Orzeł biały.
- Gdzie ty mieszkasz? - Między swemi.
- W jakim kraju? - W polskiej ziemi.
- Czem ta ziemia? - Ma ojczyzna.
- Czem zdobyta? - Krwią i blizna.
- Czy ja kochasz? - Kocham szczerze.
- A w co wierzysz?
/wszyscy chórem/
- W Boga wierzę.
- Cos ty dla niej? - Wdzięczne dziecię.
- Cos jej winien?
/wszyscy chórem/
- Oddać życie.
/ Katechizm polskiego dziecka – Władysław Bełza /
/ melodia Boże cos Polskę /
 

Powrót do strony głównej

do góry strony

D6
Niedawnoś wolność zabrał z Polskiej ziemi,
A już krwi naszej popłynęły rzeki —
O, jakże musi być okropnie z tymi,
Którym Ojczyznę odbierasz na wieki!
Boże Najświętszy! przez Chrystusa rany!
Świeć wiekuiście nad braćmi zmarłymi;
Spojrzyj na lud Twój niedola znękany,
Przyjmij ofiary synów polskiej ziemi
D7
- Kto ty jesteś? - Biały orzeł.
- Gdzie kraj twój leży? - Od gór aż do morza.
- Skąd przybywasz? - Z dawnych pieśni i sztandarów.
- Dokąd zmierzasz? - Tam gdzie idzie naród.
- Jesteś piękny i mocny! - Po prostu mieszkam wysoko. Rzadko kto mnie ogląda.
- Właśnie płyniesz w obłoku. Powiedz jak jest tam na górze?
- Tak samo jak na ziemi. Zapytaj o to różę.
- Sam zresztą lecisz wyżej ode mnie - dodał orzeł. -
Ucz się więc gór i morza, by nigdy się ich nie wyrzec.

/ Rozmowa z orłem – Józef Ratajczak /
/ melodia Boże cos Polskę /
D8
Powstała z grobu na Twe władne słowo
Polska, wolności narodów chorąży.
Pierzchnęły straże, a ponad jej głowa
Znów swobodnie Orzeł Biały krąży !
 

Powrót do strony głównej

do góry strony

P4
Powstała z grobu na Twe władne słowo, po latach niewoli pierzchnęły gdzieś wrogi. A nad Wisła i Styrem, biały orzeł swobodnie mógł krążyć. Z trudem zaczęto budować dom Ojczyzny, która choć z map wykreślona była, lecz w sercach i duszach Polaków przetrwała noc niewoli. I wnet trzeba było tej budowy bronić. I wprost do nieba czwórkami szli z Westerplatte, znad Bzury, Wizny i Kozielska – obrońcy polskich granic. Zakwitły czerwienia maki gdzieś na włoskiej ziemi, z dymem pożarów, krwią bratnia spływała stolica. Ginął kwiat mądrości polskiej we wschodnich i zachodnich obozach.
/ melodia wojenko, wojenko /
D9
-Spójrz na Placu Zwycięstwa
znicz nad grobem błyska
- Kto pod ta płyta leży
- Żołnierz zwyczajny żołnierz
nieznany z nazwiska
najcichszy ze wszystkich żołnierzy ...
Wśród wieńców, kwiatów
pośród kwiatów świeżych

leży nieznany lecz prawdziwy
i hołd przyjmuje od żywych
w imieniu wszystkich poległych żołnierzy.
/ Przed Grobem Nieznanego Żołnierza – Hanna Łochocka /
/ melodia My pierwsza Brygada /
P5
Ojczyzno ma tyle razy we krwi skapana, cóż trzymało przy życiu miliony odważnych i bohaterskich ludzi mieszkających na tej ziemi. Była to wiara w Boga i gorąca, serdeczna cześć dla Matki Najświętszej. A ja czy umiem być prawdziwym Polakiem, czy też kosmopolita jestem. Czy dbam o Twój honor, czy dobre imię twe sławię. A może bronię tylko własnego ogródka, według starodawnego powiedzenia „szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie .”
 

Powrót do strony głównej

do góry strony

D10
Boże, którego ramię sprawiedliwe
Żelazne berła władców świata kruszy,
Skarć naszych wrogów zamiary szkodliwe
Obudź nadzieja w każdej polskiej duszy.
Boże Najświętszy, od którego woli
Istnienie świata całego zależy,
Wyzwól lud polski z objęcia niedoli,
Wspieraj szlachetne zamiary młodzieży! Boże Najświętszy! przez Twe wielkie cudy
Oddalaj od nas klęski, mordy boju;
Połącz wolności węzłem Twoje ludy
Pod jedno berło Anioła pokoju.
/ melodia Czego chcesz od nas Panie /
P6
Czy mogę patrząc na ojczysta ziemię być jak ci bez serc, bez ducha, jak ten chochoł drętwy. A może raczej mych przodków śladami do Matki niebieskiej myśl swoja obrócę i powiem: Matko Kościoła wiarę daj nam żywa. Panno, której Imię od dziecka sławimy wejrzyj łaskawie na kraj, gdzie kruszynę chleba podnoszą z ziemi przez uszanowanie dla darów nieba. Wejrzawszy uproś zgodę i jedność prawdziwa. Uproś nam mądrość serc i mądrości wiele. Byśmy umieli odrzucać świecidełka ułudy i kłamstwa, a odnajdywali klejnot prawdy, uczciwości i dobra. Abyśmy w chrześcijańskim domu nie byli dla siebie jak wilcy okrutni, lecz sumiennością i zgoda imię Polski czcili.

D11
Całem mem sercem, dusza niewinna,
kocham te świętą ziemię rodzinna,
na której moja kołyska stała,
i której dawna karmi się chwała.
Kocham te barwne kwiaty na łące,
kocham te łany kłosem szumiące,
które mię żywią, które mię stroją,
i które zdobią Ojczyznę moja.
Kocham te góry, lasy i gaje,
potężne rzeki, ciche ruczaje;
bo w tych potokach, w wodzie u zdroja,
ty się przeglądasz Ojczyzno moja,
krwią użyźniona, we łzach skapana,
tak dla nas droga !
/ Ziemia rodzinna – Władysław Bełza /
D12
A w tej naszej ojczyźnie
wiatr piosenkę nam gwiżdże,
szumią kłosy i brzozy, i sosny.
Lecz najmilszym w niej dźwiękiem
polska mowa brzmi pięknie,
słowa, które z tej ziemi wyrosły...
z tej ziemi wyrosły.
/ Słowa ojczyste – Hanna Łochocka /
/ melodia Maszerują strzelcy, maszerują /
D13
Trzy są cnoty, o tym wiedz, Które trzeba w sercu strzec.
Pierwsza, Wiary silna broń, Wiary, w Polski trwały byt,
Że ja dźwignie Boża dłoń I na sławy wzniesie szczyt!
Druga, w doli gorzkiej, zlej, Niech od zwątpień strzeże cię;
Zdrój pociechy płynie z niej, A Nadzieja zowie się!
Trzecia, Miłość, której siew, W serca rzucił niebios Pan,
Która każe własna krew, Za ojczysty przelać łan!
Te są cnoty, o tym wiedz, Któreś winien w sercu strzec!

/ Cnoty Kardynalne – Władysław Bełza /
 

Powrót do strony głównej

do góry strony


P7
Za wstawiennictwem naszej Matki i Królowej spraw Panie, niech Ojczyzna stanie się nam niebem. Potężna praojców wiara i bogata chlebem.
/ melodia Boże cos Polskę /
D14
Jedno Twe słowo, wielki niebios Panie,
Z prochów nas podnieść znowu będzie zdolne;
A gdy zasłużym na Twe ukaranie,
Obróć nas w prochy, — ale w prochy wolne!...
Gdy naród polski dzisiaj we łzach tonie,
Za naszych braci poległych błagamy,
By ich męczeństwa uwieńczone skronie
Nam do wolności otworzyły bramy.
Przed Twe ołtarze zanosim błaganie:
Ojczyznę, wolna pobłogosław Panie!
D15
W imię Ojca i w imię Bożego Syna, który idąc przez świata krainę, nad Polska się zatrzymał.
Usiadł przy wierzbie plączącej, tej z bocianim gniazdem, słuchał czym serce jest bijące.
Serce nasze, narodu polskiego, którego Maryja Królowa, wiary ojców strzegącego.
W imię Ojca i Ducha Świętego, co jak orzeł na niebie, patrzy na dzieje ludu polskiego.
Usiadł Jezus nad potokiem, i zamyślił się nad Polska, patrząc na nią swym wzrokiem.
Jak kiedyś siadali żebracy, usiadł Jezus przy drodze, pyta - Dokąd zmierzacie Polacy?
Kiedy w sercu brak Boga, boś światem zajęty, do nikąd prowadzi ta droga.
Do wiary szczerej wrócić trzeba, jak wasze matki i ojcowie, a stół pełen będzie chleba.
W imię Ojca i w imię Syna, razem z Świętym Duchem, każde swoje dzieło rozpoczynaj.
Wstał i ruszył Jezus dalsza drogę, dziwnie zamyślony, Polsko! serce otwórz, Ja Tobie pomogę.
/ Otwórz serce Polsko – ks. Józef Pańczuk /
Zebrał i opracował Ks. Józef Pańczuk Załęże 2018 r.


 

Powrót do strony głównej

do góry strony


Last updated: 2018-12-02 14:37


Created with Easy Gallery Generator - EGG V2.1.1 - LATSOMEP